Radykalny Katolik
100 rocznica objawień fatimskich
...na koniec zatriumfuje moje
 Niepokalane Serce. 
                             Fatima 1917

www.radykalnykatolik.pl

UDOSTĘPNIJ STRONĘ :

Aktualności:

Od lęku do miłosierdzia i uwielbienia - Anna Kuraś

2017-03-28 00:04:00

Wstrząsające świadectwo Anny, która z Bożego dopustu doświadczyła czym jest realna obecność złego ducha i jego nienawiść do każdego człowieka. Wszystko zmieniło się w chwili, gdy Anna uwierzyła, że tylko Jezus Chrystus jest jej Królem i Zbawicielem, a życie doczesne jest walką o życie wieczne. Rejestracja: ks. Sławomir Kostrzewa


Jan Budziaszek - Korona Różańca (Śmierć Jezusa)

2017-03-27 00:01:00

PRZEBACZAJCIE! Jan Budziaszek rozważa V tajemnicę bolesną różańca – ŚMIERĆ JEZUSA NA KRZYŻU. Przeżywając Jubileusz 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, stań pod krzyżem razem Maryją i przyjmij Miłość Zbawiciela!
OO. Paulini z Jasnej Góry - złóż Maryi duchowy DAR i stań się Jej Żywą Koroną!

Wejdź na www.koronamaryi.pl


O. ADAM CZUSZEL. Korona Maryi - co to znaczy żyć Ewangelią (MIRIAM)

2017-03-26 01:59:00

O CZYM ZAPOMINAMY, GDY MYŚLIMY O MARYI? Rozważanie o. Adama Czuszela, paulina. Z cyklu rozważań na 300-lecia koronacji Obrazu MB Częstochowskiej pt. „Korona Maryi: co to znaczy żyć Ewangelią?



Droga Krzyżowa

2017-03-24 05:20:00


O co chodzi w Wielkim Poście - Ks. Piotr Pawlukiewicz

2017-03-23 15:20:45

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz - Duszpasterz Akademicki Warszawy. Jego niedzielne msze u św. Anny o godz. 15 cieszą się niesłabnącą popularnością. Urodził się w roku 1960 w Warszawie. Po ukończeniu w roku 1985 Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie pracował przez dwa lata jako wikariusz w parafii pw. św. Wincentego a Paulo w Otwocku. Studiował teologię pastoralną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, homiletykę w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i retorykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był redaktorem archidiecezjalnego radia "Józef" w Warszawie, z którym współpracuje do dziś. Członek redakcji radiowej mszy świętej w kościele św. Krzyża w Warszawie. Wykładowca homiletyki i duszpasterstwa rodzin w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Głosił rekolekcje w wielu miastach Polski, a także dla środowisk polonijnych w Sztokholmie, Londynie, Dortmundzie, Zurychu, Bernie, Rzymie i Budapeszcie. Do najbardziej znanych spośród wygłaszanych przez niego konferencji należą te poświęcone kwestii miłości i płciowości, w tym Seks - poezja czy rzemiosło?.


Prawdziwa historia ocalenia Polski i świata - Tajemnica Tajemnic

2017-03-22 03:49:00

Tysiące ludzi z wielu krajów świata ze łzami w oczach oglądały ten niezwykły obraz. Zastanawiające, że zakupiły go już telewizje na wielu kontynentach, lecz żadna stacja polska… 

Czy historyk może wierzyć w cuda? Hm, jeśli wierzy w Boga, w cuda wierzyć powinien. A zresztą byłoby dziwne w przypadku historyka zajmującego się dziejami Polski XX w. wątpienie w boską wszechmoc. Czy upadek, zdawać by się mogło nienaruszalnego, imperium sowieckiego w ciągu kilku lat w sposób niemal bezkrwawy był do przewidzenia? 

Tylko czy naprawdę nikt tego nie przeczuwał? Na początku lat 60. XX w. kard. Stefan Wyszyński napisał: „Los komunizmu rozstrzygnie się w Polsce. Jak Polska się uchrześcijani, stanie się wielką siłą moralną, komunizm sam przez się upadnie. Losy komunizmu rozstrzygną się nie w Rosji, lecz w Polsce. Polska pokaże całemu światu, jak się brać do komunizmu i cały świat będzie jej wdzięczny za to!”...


SZOK! Sataniści szykują się na ostateczne pokonanie Kościoła Katolickiego!

2017-03-21 00:21:00

Víctor Damián Rozo twierdzi, że jest synem diabła i zbudował świątynię w Kolumbii poświęconą szatanowi. Ponad dziesięć lat temu, Rozo wyrzekł się religii katolickiej i oddał swoje życie Lucyferowi, którego uważa za jedynego prawdziwego Boga. Od tego czasu wyznawcy szatana, których jest coraz więcej, gromadzą się w świątyni by czcić szatana, a następnie oddawać swoje dusze diabłu.

Dokument w języku angielskim(można włączyć tłumaczenie)


Św. Jan Maria Vianney - obmowa i oszczerstwa

2017-03-20 00:56:00

       REFLEKSJE WIELKOPOPSTNE

 
 
Św. Jan Maria Vianney, Kazania proboszcza z Ars,
 
1. Dopuszcza się obmowy ten, kto bliźniemu zarzuca coś niesprawiedliwie, albo przypisuje mu wadę, której ten nie posiada. Ten rodzaj obmowy nazywamy oszczerstwem. Bo musicie wiedzieć, że obmowę od oszczerstwa dzieli nieraz tylko mały krok, odległość między nimi jest niewielka. Bo ludzie, kiedy usłyszą o bliźnim coś złego, wyolbrzymiają to, a gdy rzecz przejdzie przez języki kilku osób, nie jest już tym samym – i ten, kto ją pierwszy opowiedział, nie rozpoznałby jej, tyle porobiono w niej zmian i dodatków. […]
2. Dalej. Obmowy dopuszcza się ten, kto wyolbrzymia zło, jakiego dopuścił się bliźni. Bliźniemu powinęła się noga, a wy, zamiast okryć jego upadek płaszczem miłości, wyolbrzymiacie jeszcze w opowiadaniu jego rozmiary. Pracownik odpocznie sobie chwilę, a wy zaraz mówicie, że to nicpoń, leń, który okrada swojego chlebodawcę. Zdarzy się, że ktoś uszczknie kilka winogron na polu albo owoców w sadzie – czego naturalnie nie powinien robić – a wy zaraz opowiadacie o tym ludziom: że to złodziej, przed którym należy się mieć na baczności. Pięknie mówi na ten temat św. Franciszek Salezy: Nie wolno głosić, że ten czy ów jest pijakiem albo złodziejem, tylko dlatego, że go widzieliście raz pijanego albo wyciągającego rękę po cudzą własność. Noe i Lot upili się przypadkowo jeden raz; a przecież ani jeden, ani drugi nie był pijakiem. Św. Piotr nie był bluźniercą, choć jeden raz zaparł się Chrystusa. A więc osoba, która dopuściła się występku jeden raz – a choćby i kilka razy – nie może uchodzić za nałogowca. Szymon Trędowaty, widząc Chrystusa Pana płaczącą Magdalenę, mówił: Gdyby ten człowiek był prorokiem, wiedziałby, że ta niewiasta jest grzesznicą. I bardzo się pomylił tak twierdząc, bo Magdalena nie była już grzesznicą, ale świętą pokutnicą, która otrzymała przebaczenie grzechów. Pyszny faryzeusz przechwalał się głośno w świątyni swoimi dobrymi uczynkami, dziękując Bogu, że nie jest cudzołożnikiem, człowiekiem niesprawiedliwym ani złodziejem, jako i ten celnik. – Ale pomylił się, bo w tej chwili celnik był już usprawiedliwiony. Miłosierdzie Boże jest tak wielkie, że w jednej chwili przebacza pokutującym najcięższe grzechy i dlatego nie możemy twierdzić, że ten, kto wczoraj był grzesznikiem, jest nim także i dzisiaj.

3. Popełnia też obmowę ten, kto bez dostatecznego powodu wyjawia ukryty błąd albo winę bliźniego. Kto postępuje w ten sposób, wykracza przeciwko cnocie miłości, którą Bóg tak gorąco zaleca. Zresztą zdrowy rozum mówi, że tego, co nam nie jest miłe, nie powinniśmy robić bliźniemu. Czy byłoby nam przyjemnie, gdyby ktoś mówił ludziom o naszych ukrytych błędach? Dobre imię jest cenniejsze niż majątek, a to imię ginie, jeżeli ujawniamy ukryte błędy jednostek lub rodzin.

4. Obmową jest, kiedy ktoś tłumaczy sobie na niekorzyść uczynki bliźniego. Są ludzie, którzy niby pająki najlepszą rzecz zamieniają w truciznę. Biedny jest człowiek, który dostanie się na języki obmawiających, bo jest jak ziarno, które wpadło pod koło młyńskie: zostanie zmiażdżony i poszarpany w kawałki. Ludzie złośliwi przypisują nam nieraz najgorsze zamiary, które nigdy nie postały nam w głowie. Jeśli modlimy się pobożnie i spełniamy obowiązki naszej świętej wiary, często nazywają nas obłudnikami i mówią, że jesteśmy aniołami w kościele, a diabłami w domu. Kiedy spełniamy dobre uczynki, myślą sobie, że kierujemy się pychą, że chcemy, żeby nas widziano i chwalono. Usuwanie się od świata nazywają dziwactwem, słabością i ciemnotą umysłu, oszczędność – skąpstwem. […]

5. Nieraz można popełnić obmowę nawet milczeniem. Chwalą w waszej obecności jakąś osobę, którą znacie. Wy nic na to nie mówicie albo chwalicie ją oszczędnie. Z waszego milczenia ludzie wyciągają wniosek, że wiecie o niej coś złego. Czasem dopuszczamy się obmowy nawet przez współczucie. „Szkoda – mówi ktoś na przykład – że ta osoba dała się uwieść. Nie chce mi się w to wierzyć." Św. Franciszek nazywa taką obmowę zatrutą strzałą, którą ktoś zanurza w oliwie, żeby tym gładziej raniła. Kto uśmiecha się znacząco, potrząsa głową, kto mówi „ale", ten nieraz także bardzo szkodzi dobremu imieniu bliźniego.

Najbardziej przykra w skutkach jest obmowa wtedy, kiedy ktoś donosi drugiemu o tym, co o nim mówił kto inny. Stąd bowiem biorą początek nienawiść, zemsta, gniew, który trwa nieraz aż do śmierci. Dlatego Duch Święty umieszcza takie doniesienia wśród siedmiu rzeczy, którymi brzydzi się Bóg. […]

Z grzechów obmowy trzeba się dokładnie wyspowiadać i powiedzieć, czy mówiliśmy o bliźnim źle z lekkomyślności, czy z nienawiści lub zemsty? Czy chcieliśmy przez to zaszkodzić czyjemuś dobremu imieniu? Kogo obmawialiśmy: czy przełożonego, czy osobę równą stanowiskiem, czy duchownego, czy świeckiego? Wobec ilu osób miała miejsce obmowa?

Modlitwa o pokój serca
PANIE, daj mi pokój serca.
Oddal ode mnie gniew, nienawiść, pragnienie zemsty.
Modlę się za tych, którzy mnie zranili słowem,
czynem, obojętnością, niezrozumieniem.
Proszę też za tymi, którymi ja zadałem ból.
Pomóż mi wejść jak najszybciej na drogę pojednania
bez dramatyzowania sytuacji i formułowania oskarżeń.
Daj mi siłę, bym umiał przebaczyć.
JEZU, który powiedziałeś „błogosławieni cisi”,
uciszaj moje wewnętrzne burze
i pomóż mi lepiej rozumieć siebie.
Powiedziałeś „błogosławieni, którzy wprowadzają pokój”,
uczyń ze mnie człowieka wnoszącego pokój, a nie zamęt.
Niech „nad moim gniewem nie zachodzi słońce”,
Nie chcę „dawać miejsca diabłu” (Ef 4, 26).


na podstawie: http://www.pch24.pl za http://adam-czlowiek.blogspot.com


Koronka do św. Józefa, która kruszy moc szatna.

2017-03-19 00:42:00

(odmawia się na zwyczajnej koronce różańcowej)

Na krzyżyku:
Pozdrawiam Cię, święty Józefie, łaski Bożej pełen, błogosławionyś Ty między mężami i błogosławiony owoc żywota najczystszej Oblubienicy Twojej, Jezus. Święty Józefie, Piastunie Dzieciątka Jezus i Oblubieńcze Niepokalanej Dziewicy, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Na dużych paciorkach (zamiast Ojcze nasz):
Jezu, Maryjo, święty Józefie, Wam oddaję serce, ciało i duszę moją.
Jezu, Maryjo, święty Józefie, bądźcie ze mną przy skonaniu.
Jezu, Maryjo, święty Józefie, niech przy Was w pokoju oddam duszę Bogu.

Na małych paciorkach (zamiast Zdrowaś Maryjo):
Święty Józefie, Przyjacielu Serca Jezusowego, módl się za nami.

Na zakończenie koronki:
Pod twoją obronę uciekamy się, święty Józefie, mniemany Ojcze Wcielonego Syna Bożego. Naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Ojcze chwalebny i błogosławiony. Opiekunie nasz, Patronie nasz, Pocieszycielu nasz, z Twoim mniemanym Synem najmilszym Jezusem nas pojednaj, Twojemu Synowi nas polecaj, Twojemu Synowi najmilszemu nas oddawaj.

W. Módl się za nami, święty Józefie.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Prosimy Cię, Panie, abyśmy wsparci zasługami świętego Józefa, Oblubieńca Przenajświętszej Rodzicielki Twojej, za Jego przyczyną i wstawiennictwem otrzymali to, czego prośbami własnymi uzyskać nie możemy. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

W. Niech będzie błogosławione imię świętego Józefa.
O. Teraz i na wieki.


Wyszukiwarka

Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi

Aktualnie odwiedza nas:

Polecane:

Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko,naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych,ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona.O Pani nasza,Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza,Pocieszycielko nasza.
Z Synem swoim nas pojednaj,Synowi swojemu nas polecaj,swojemu Synowi nas oddawaj.Amen.